Jak uratować złamany aloes? Sprawdzone sposoby

Jak uratować złamany aloes? Sprawdzone sposoby

Aloes jest wyjątkową rośliną. Można wręcz powiedzieć, że magiczną. Otóż można go pić, nakładać na skórę, czy rany. Jego właściwości lecznicze są naprawdę duże. Idealnie sprawdzi się na oparzenia, nie tylko te słoneczne. Ale warto go również nakładać na otarcia czy skaleczenia, bo przyspiesza proces gojenia się ran. Dobrze leczy też stany zapalne w jamie ustnej. Jednak co zrobić, gdy roślina nam się złamie. Jak uratować złamany aloes? Poznajcie sprawdzone sposoby.

Jak dbać o aloes i na co szczególnie uważać?

Aloes jest sukulentem, który pochodzi z rodziny złotogłowowatych. Jego wygląd jest dość charakterystyczny. Ta roślina ma małą ilość łodyg, natomiast grube, mięsiste liście, które są dodatkowo wyposażone w kolce. Aby aloes miał dobre właściwości lecznicze i nawilżające, trzeba pamiętać o odpowiedniej pielęgnacji. Musicie wiedzieć, że ta roślina nie lubi zbyt dużego promieniowania słonecznego. Wysusza ono roślinę, w efekcie czego liście zaczynają żółknąć. Typ ziemi, w której najlepiej się go uprawia, to ziemia piaszczysta i przepuszczalna. Jeżeli zaś chodzi o pH ziemi, to warto wybrać neutralne. Dodatkowo musicie aloes regularnie, ale nie przesadnie, podlewać. Niestety ta roślina może ulec uszkodzeniu. 

Złamany aloes - jak uratować? 

Wiele osób zastanawia się, jak uratować złamany aloes. Może do tego dojść na skutek wypadku, ale też w sytuacji, gdy roślina jest nagminnie przelewana. Wtedy tworzy się coś na wzór pnia, zaś dolna część z czasem zaczyna drewnieć. Może także dojść do tego, że górna część aloesu jest tak gęsta, że cała roślina zaczyna się uginać i może szybko dojść do jej złamania. Na szczęście nie oznacza to wcale, że taki aloes trzeba wyrzucić. Wręcz przeciwnie. Tak naprawdę uratowanie złamanego aloesu nie jest ani trudne, ani też czasochłonne. Na pewno trzeba odciąć zgniłą bądź gnijącą część. Następnie zdrową część włożyć do suchego substratu i rzecz jasna mniej podlewać. Warto wiedzieć, że aloes bardzo szybko się ukorzenia. Zatem złamane liście aloesumogą stanowić zaczątek nowej rośliny. Ale pamiętajcie też, że po odcięciu zdrowej części, należy kilka dni poczekać i wręcz aloes zasuszyć. Najlepiej robić to przez ok. 2 dni w suchym pomieszczeniu i dopiero wtedy zasadzić. 

Cynamon dobry na wszystko 

Aby zapobiec łamaniu się aloesu, trzeba pamiętać o tym, że ta roślina nie lubi nadmiaru wody. Oczywiście człowiek uczy się na swoich błędach. Zatem może dojść do sytuacji, że aloes się złamie. Odciętą część możecie wysuszyć, a potem zasadzić i zacząć uprawę nowego aloesu. Natomiast pozostałą część warto bardzo delikatnie posypać cynamonem w miejscu cięcia. Dzięki temu zapobiegniecie na przyszłość dalszym powikłaniom. Wbrew pozorom cynamon ma naprawdę dobre właściwości i przyspieszy regenerację rośliny. 

Złamany liść aloesu - jak zapobiegać takim sytuacjom? 

Jeżeli zbyt intensywnie będziecie podlewać aloes, to jego trzon może ulec przegniciu. Może także dojść do tego, że liście aloesu zostaną złamane na skutek ciężaru. Oczywiście nie oznacza to wcale, że taki aloes nadaje się do wyrzucenia, wręcz przeciwnie, można go uratować. Na samym początku należy przyciąć go powyżej przegnicia. Przekrój musi być jasny, bez żadnych plam. Gdy już to uzyskacie, musicie przenieść roślinę do suchego pomieszczenia i trzymać ją przez 2 dni. Dodatkowo miejsce cięcia można jeszcze posypać sproszkowanym węglem. Ale to nadal nie koniec pracy. Gdy zasypiecie miejsce cięcia, powinniście ponownie odstawić aloes, a w międzyczasie przygotować mieszankę ziemi oraz żwirku kwarcowego. Tutaj bardzo ważne są proporcje, które powinny wynosić 1:5. Podłoże musi być suche. Ważne jest także wykonanie odpowiedniego drenażu. Dodatkowo powinniście wiedzieć, iż należy dobrać odpowiednią doniczkę. Powinna być ona mniejsza od tej wcześniejszej. Gdy Wasz sukulent obeschnie, należy postawić go na podłożu, koniecznie pionowo, aby zapobiec dalszemu łamaniu się, należy go ustabilizować. Tutaj sprawdzą się patyczki umieszczone dookoła rośliny. Patyczki należy wbić do samego dna rośliny, zaś całość najlepiej dodatkowo obwiązać. Do tego celu możecie wykorzystać sznurek lniany. Ostatnim bardzo ważnym elementem jest delikatne spryskiwanie aloesu oraz podłoża. Sam proces ukorzenienia się rośliny może trwać kilka tygodni. Gdy już do tego dojdzie, pamiętajcie, aby znów go nie przelać i podlewać dopiero wtedy, gdy gleba przeschnie. 

Jak ciąć aloes? 

Warto wiedzieć, że po kolorze liści można poznać w jakim stanie jest aloes. Jeżeli liście zaczynają brązowieć bądź są czarne, to znak, że proces gnilny już dawno się rozpoczął. Oczywiście zwróćcie też uwagę na dolną część liści, które mogą być suche. O ile w przypadku zgnilizny trzeba walczyć z tym procesem, tak wysychanie dolnych liście jest procesem w pełni naturalnym, gdyż w ten sposób roślina pozbywa się najstarszych liści i sama się przerzedza, by zrobić miejsce dla nowych. Jeżeli chcecie uratować aloes, to musicie określić, do którego miejsca aloes jest przegnity. Gdy już to zrobicie, konieczne jest usunięcie tej części. Do tego celu należy użyć ostrego noża. Nie można zapomnieć o jego wysterylizowaniu przy użyciu spirytusu. Jeżeli sukulent złamie się na skutek infekcji, to należy ciąć do czasu aż jego przekrój będzie całkowicie jasny. Najlepiej także po ucięciu zainfekowanej części, posypać go jeszcze odrobiną sproszkowanego węgla. 

Jak zapobiegać złamaniu się aloesu? 

Aloes, choć wygląda bardzo dorodnie, jest jednak bardzo delikatnym sukulentem. To oznacza, że należy obchodzić się z nim z należytą uwagą i delikatnością. Przede wszystkim musicie stworzyć mu odpowiednie warunki, a więc niekoniecznie trzymać go w maksymalnym słońcu, gdyż wtedy zacznie usychać i może się złamać. Nie można go zbyt często i zbyt obficie podlewać, gdyż jak wiadomo jest to sukulent, a to oznacza, że w grubych i sprężystych liściach magazynuje wodę i dawkuje ją bardzo oszczędnie. Ziemia powinna być zawsze lekko przesuszona. Oczywiście powinniście jeszcze wiedzieć, że aloes może przetrwać bez podlewania ponad miesiąc. Aloes zimą jest w stanie spoczynku, a to oznacza, że nie należy go w tym okresie podlewać. Wystarczy tylko przenieść go w chłodne miejsce, gdzie temperatura wynosi ok. 12 stopni Celsjusza. Oczywiście do złamania aloesu może dojść także na skutek uszkodzenia mechanicznego, wystarczy tylko chwila nieuwagi. Na szczęście nawet złamane liście aloesu można uratować. Zatem, jeśli coś pójdzie nie tak, to koniecznie skorzystajcie z naszych rad. Dzięki temu będzie można uratować cenne i korzystne dla zdrowia liście aloesu i podarować roślinie drugie życie. Wyrzucanie dobrych liści aloesu to prawdziwe marnotrawstwo. Można również złamany liść od razu zamrozić, bądź obrać i zamrozić sam miąższ.

Scroll